Stanowią cykl 18 utworów napisanych w trakcie wycieczki Mickiewicza na Krym i tuż po
niej. Zostały opublikowane z "Sonetami odeskimi" pod wspólną nazwą "Sonetów".
Sonety Mickiewicza są wyrazem zainteresowań Wschodem i Orientem. Można je rozpatrywać
jedynie jako poetycką wizję Krymu, oddającą nie tylko pejzaże, ale i nastroje poety.
Podmiotem lirycznym jest tu Pielgrzym, poddany życiu natury i żywiołom, zachwycony i
zafascynowany nicsamowilością krajobrazu. Jest on postacią romantyczną. Interesują go
więc również tajemnice natury, groby i ruiny pobudzające do refleksji. Podmiot liryczny
występuje w pierwszej osobie, wypowiadając bez wątpienia uczucia i wrażenia samego poety
Niekiedy jednak narratorem jest Mirza - mieszkaniec Krymu lub też sam sonet przybiera
kształt dialogu między Mirzą i Pielgrzymem.
Opisy krajobrazu odznaczają się w "Sonetach krymskich" niezwykła plastycznością i sugestywnością
obrazowania. Utwory te nie są jednak tylko opisem zachwycających krajobrazów, lecz
również świadectwem tęsknoty poety za ojczystym krajem. Pielgrzym nie może być szczęśliwy
i radosny, ponieważ każdy krajobraz, każda spotkana postać nasuwają refleksje o opuszczonej
Litwie.
Wśród ludzi i wschodnich krajobrazów czuje się obco i samotnie, w takiej scenerii
bowiem łatwo rodzi się nostalgia za najbliższymi, których musiał opuścić.
Mickiewicz osiągnął artyzm "Sonetów" dzięki wprowadzeniu niezwykłego, wschodniego
krajobrazu, zmysłowych opisów, postrzeganiu lego samego pejzażu inaczej w zależności od
pory dnia czy oświetlenia, słownictwu zaczerpniętemu z języków wschodnich (minaret, narnaz,
harem) czy oryginalnych nazw: Bakczysaraj, Czatyrdah, Sal-hir, Bajdary.
Opublikowanie "Sonetów krymskich" wywołało zachwyt zwolenników nowych tendencji i oburzenie
ich przeciwników. Kajetan Koźmian tak o nich pisał:
"(...) wszystko bezecne, podłe, brudne, ciemne: wszystko może krymskic, tureckie, tatarskie,
ale nie polskie (...) Mickiewicz jest półgłówek wypuszczony ze szpitala szalonych, który na
przekór dobremu smakowi, rozsądkowi gmatwaniną słów niepojętego języka, niepojęte i dzikie
pomysły baje".
"Konrad Wallenrod"
Poemat Mickiewicza o wybitnie politycznym charakterze. Ze względu na cenzurę przesłanie
dzieła zosiało ukryte za "maska historyczną", a losy tytułowego bohatera ukazane z perspektywy
walk litcwsko-krzyżackich XIV wieku.
Poemat proponuje nowy typ bohatera romantycznego, walczącego za pomocą zdrady i kłamstwa
w imię najważniejszej dla niego wartości -
ojczyzny.
Jego życie zostało zdeterminowane przez dwa sprzeczne uczucia - miłości do żony i do
własnego
kraju. I dlatego, chociaż Konrad poświęca swój związek w imię patriotyzmu, nigdy nic
jest szczęśliwy.
Był bohaterem rozdartym, walczył wbrew godności rycerskiej i honorowi, zdradził i uśmiercił
tych, którzy mu zaufali. Dlatego, mimo iż
walczył w imię szczytnej idei, dręczyły go wyrzuty sumienia. Doprowadziło go to do
samodestrukcji.
Z powodu swej misji i przeszłości oraz wiecznych wyrzutów sumienia był zawsze samotny,
skrycie przeżywał swoje męki, walczył z wrogiem w pojedynkę.
Taka postawa etyczna nazywana jest WALLENRODYZMEM.
"Konrad Wallenrod" zyskał od razu wielkie uznanie. Romantyczni poeci w kraju uznali
poemat Mickiewicza za hasło do walki. Dzieło litewskiego poety wnikliwie, choć z innych
pobudek, przeczytał senator Nowosilcow, pisząc w raporcie do cara:
"Szkodliwego wpływu należy oczekiwać od dzieła w rodzaju ťWallenrodaŤ; dotyczy ono bowiem
najsilniejszych uczuć serca ludzkiego i uczy najprzebieglejszej zdrady, nieprzejednanej
nienawiści, wystawiając je jako najszlachetniejsze dążenia wielkodusznego patrioty".